Naukowcy z Uniwersytetu imienia Erazma w Holandii stwierdzili, że chorzy przechodzący operację „słyszą” nawet wtedy, gdy są pod narkozą. Po operacji 240 pacjentom podano początkową sylabę słowa wypowiedzianego w czasie zabiegu, prosząc o utworzenie od niej pierwszego wyrazu, jaki przychodzi im na myśl. Jeszcze 24 godziny po operacji większość pacjentów mogła sobie przypomnieć słowa, które padły zaledwie jeden raz. Zdaniem naukowców przemawia to za tym, że pacjenci operowani pod narkozą „podsłuchują” i mogą być wyczuleni na przykre lub obraźliwe uwagi. W biuletynie Holenderskiej Organizacji Badań Naukowych, zawierającym sprawozdania z prac badawczych prowadzonych w tym kraju, wysnuto następujący wniosek: „Członkowie personelu medycznego muszą zatem zważać na rozmowy prowadzone podczas operacji”.
